Projekt Bajkowe Relacje

Dziecięcy indywidualizm

Spread the love

„Żaden człowiek nie przyszedł na ten świat po to, by stać się maszyną. Jest to poniżające i degradujące. Oznacza odebranie człowiekowi jego godności i dumy, zniszczenie jego duchowej istoty i zredukowanie go do poziomu mechanizmu. Dlatego dziecko już na samym początku życia, kiedy staje się świadome intencji społeczeństwa, rodziców, systemu kształcenia, zaczyna się zamykać. Przyjmuje postawę obronną, ponieważ obawia się konfrontacji z przerażającymi siłami. A jednocześnie jest ona małe, delikatne, bezradne i zależne od ludzi, przed którymi musi się bronić”.  Osho 

Dlatego na nas dorosłych, rodzicach, pedagogach spoczywa odpowiedzialność, aby prowadzić dziecko ku odkryciu na nowo tego, co w nim zniekształciliśmy.

Często nasze nieudolne próby wychowawcze nie przynoszą efektów. Próbujemy być mądrzy w oczach dziecka, usiłujemy wtłoczyć za dużo zasad i tak oto zapominamy, że uczymy ich tego, czego uczono nas. Jeśli zanegujemy jego naturalne skłonności, podszlifujemy trochę werbalizację, zdusimy jak świeczkę niewygodną nam złość i niezgodę, mamy małą kopię nas… Wychowaliśmy je na nasz obraz i nasze podobieństwo. A gdzie w tym wszystkim kształt boski? Gdzie jego indywidualność i wyrażanie jego Duszy i osoboowości?

Może zamiast nacisku na wiedzę i mądrość, osiągnięcia szkolne, pokażmy: szacunek do siebie, pełen czułości dotyk, uśmiech i niekiedy naszą słabość.

To mój punkt widzenia i moje doświadczenia. Pamiętaj! Nie musisz się ze mną zgadzać :) Zapraszam zatem do dyskusji.

%d bloggers like this: