Blog

Muzyka, która we mnie gra

Jestem na spacerze.

Włączam muzykę, zwyczajna, hit z wcześniejszych lat, ktoś powie: nic nadzwyczajnego.

Płyną pierwsze dźwięki, pianino… wokal i energia publiczności.

Idę ścieżką, na którą nogi mnie same poniosły.

Wsłuchana w melodię i dobrze znany mi głos

porusza się moje ciało w ton dźwięku.

Delikatnie się kołyszę…

Nagle…

Muzyka zaczyna grać we mnie.

Dusza podaje ton i pierwsza nuta upada na pięciolinię serca

Jak fala na tafli wody niesie brzmienie melodii w umysł

I… spokój, cisza, która gra nową melodię zwaną – JA

 

 

To mój punkt widzenia i moje doświadczenia. Pamiętaj! Nie musisz się ze mną zgadzać :) Zapraszam zatem do dyskusji.

%d bloggers like this: