Uzależnienia

Seksoholizm – niedostatek dotyku

Dziś nieco więcej o potrzebie kontaktu i dotyku, niespełnionego i nigdy nie dającego zaspokojenia.

O potrzebie dotyku, kontaktu z ciałem i czułości pisałam we wcześniejszym artykule.

Potrzeby te zostały mocno, szczególnie w naszej kulturze, wypaczone. Choć i tak już coraz częściej mówi się o tym podkreślając ją jako naszą naturalną potrzebę, konieczną do prawidłowej równowagi psycho-fizycznej i duchowej. Niestety, otwartość seksualna niekiedy wymyka się spod tej normy stając się uzależnieniem. Mówimy wówczas, że ktoś jest seksoholikiem lub nimfomanką.

Kryteria

To, co określa zachowanie seksualne jako uzależnienie, to obsesyjne myśli wokół pornografii i zdjęć przedstawiających nagość. Człowiek uzależniony od seksu nie tylko myśli nieustannie o nim, ale nie może zaprzestać działań związanych z zaspokojeniem, stając się powoli niewolnikiem. Traci wówczas wolność w wyborze, a z biegiem czasu, pracę, partnera/partnerkę i inne wartości do tej pory mu znane. Bez kontaktów seksualnych czuje się pusty i wybrakowany. Osoby, które to zaburzenie dotyka pragną wciąż zaskakiwania w „łóżkowym zbliżeniu”, które czasem wbrew pozorom nie jest zbliżeniem, a kontaktem „technicznym”.

Potrzeba zaskakiwania i wiecznych urozmaiceń ma prowadzić do zaspokojenia i adrenaliny, takiego „wiecznego szczytowania”, które nigdy nie prowadzi do seksualnego „uspokojenia”, a jeśli już to na chwilę.

Dlaczego?

Osoby uzależnione od seksu noszą w sobie wspomnienie i konflikt „mało dotyku, mało kontaktu”. Odczuwają niedosyt i nieustanny brak. Seksoholizm jest jedyną formą uzależnienia, która wymaga bliskości i potrzeby dotykania. 

Dlaczego zatem nie potrafią skupić się wyłącznie na dotykaniu i masażu? Ponieważ w momencie osiągania „szczytowania” osoba uzależniona jest najbardziej żywa. To moment, w którym osiąga apogeum życia, jakby wręcz została przywrócona do świata żywych. Jest to chwila zwalczania lęku przed śmiercią. 

Bardzo przejrzyście ukazuje to film pt: „Człowiek sukcesu” w roli głównej z Michaelem Dauglasem.

W filmie jest biznesmenem. W czasie jednej z wizyt u lekarza pada diagnoza, że ma bardzo słabe serce i musi wykonać dodatkowe badania. W jednej chwili zmienia się wyraz twarzy tego człowieka i by poczuć znów, że żyje, tego samego dnia zdradza żonę i zaczyna uganiać się za młodymi dziewczynami.

Rozwiązanie

Dziecięce deficyty dotyku i matczynego kontaktu są nie do odzyskania. To, czego nie otrzymaliśmy od rodziców, czułości, pieszczot, kontaktu, które pragnęliśmy jako dzieci, nie odzyskamy. Warto to uznać i przyjąć! Ten dotyk i kontakt możesz dać najpierw sobie sam, poprzez różne formy zwrócenia uwagi na ciało: dbałość, masaż, ruch, i przede wszystkim kontakt i świadomą uwagę emocjonalną.

Warto poświęcić również chwilę na refleksję nad pytaniami:

  • Czyjego kontaktu i dotyku Ci brakuje?
  • Kto nie poświęcił twemu ciału uwagi?
  • Czy czujesz, że brak w tobie energii do życia?
  • Jeśli tak, to od kiedy?

Podaję kochani link do filmu. <3

I odwagi…

Człowiek sukcesu

http://https://www.cda.pl/video/785317d0

Photo: Piotr Schilling

 

To mój punkt widzenia i moje doświadczenia. Pamiętaj! Nie musisz się ze mną zgadzać :) Zapraszam zatem do dyskusji.

%d bloggers like this: