• O kobietach

    Kobieta – matka w partnerstwie

    Aspekt matki i świadomość macierzyństwa Miłość macierzyńska jest najbardziej dojrzałą miłością i przejawia się w każdej relacji, począwszy od dzieci, aż po partnera. Dojrzała miłość matczyna to czuwanie nad realizacją potrzeb, czuły dotyk, łagodność, opieka i wspieranie w trudnościach. Najważniejszym wyrazem jednak dojrzałej miłości jest dbałość o zapewnienie podopiecznym takich warunków w rozwoju, by w przyszłości stali się samodzielni i odpowiedzialni. Dlatego konieczne są zasady, wyznaczone granice i szczerość wobec dziecka. Aspekt matki to nie tylko wrażliwość, czułość i delikatność, lecz stanowczość i konsekwencja. Te cechy często przypisuje się ojcom. Pamiętajmy jednak, że dziś wiele kobiet wychowuje dziecko bez autorytetu męskiego. Tak więc w pewnym sensie zmuszone są pełnić częściowo…

  • Uzależnienia

    Seksoholizm

    Dziś nieco więcej o potrzebie kontaktu i dotyku, niespełnionego i nigdy nie dającego zaspokojenia. O potrzebie dotyku, kontaktu z ciałem i czułości pisałam w jednym z artykułów. Potrzeby te zostały mocno, szczególnie w naszej kulturze, wypaczone. Choć i tak już coraz częściej mówi się o tym podkreślając ją jako naszą naturalną potrzebę, konieczną do prawidłowej równowagi psycho-fizycznej i duchowej. Niestety, otwartość seksualna niekiedy wymyka się spod tej normy stając się uzależnieniem. Mówimy wówczas, że ktoś jest seksoholikiem lub nimfomanką. Kryteria To, co określa zachowanie seksualne jako uzależnienie, to obsesyjne myśli wokół pornografii i zdjęć przedstawiających nagość. Człowiek uzależniony od seksu nie tylko myśli nieustannie o nim, ale nie może zaprzestać…

  • O pustce

    Samotność – wybór czy konieczność

    „Siedzę w więzieniu własnych uczuć, skazana na szczerość. Mym wyrokiem – samotność”. Cytat odnaleziony w necie, ale jakże prawdziwy, bo kto lubi osoby, które są szczere, prawdziwe, zgodne z tym, co wyznają, czują, mówią? Prawda dotyka, jeśli ktoś nie obdarł się z iluzji o sobie, odrzuci ją odrzucając tego, kto dotyka prawdy, jak bolesnej rany. Czy rzeczywiście chcę być sobą? Owszem, a cena jaką zapłacę to samotność. Nie lubię być w centrum uwagi z wyjątkiem konieczności. Przytłaczają mnie tłumy i centra handlowe.  Czy to znaczy, że jestem dziwolągiem odseparowanym od społeczności? Kiedyś uciekałam od ludzi zamykając się w swoim małym świecie – z lęku przed tym, jak mnie odbiorą, czy…

  • Zaburzenia i choroby

    Choroba – wołanie Duszy o uwagę

    Mówi się, że można chorować na Ciele i Duszy. Chore ciało potrzebuje lekarza, chora Dusza - kapłana. Rozdzielenie tych dwu pierwiastków, tej "całości" którą w istocie jesteśmy powoduje często niezrozumienie i cierpienie. Książka jest przejawem połączenia tego co ludzkie, z tym co Boskie. Autentyczną historią, która ukazuje, że owo połączenie przywraca harmonię i zdrowie.